Anna Sajka
Kwalifikacje merytoryczne pracowników organizacji IT są bardzo ważne, jednak – zdaniem specjalistów – nie najważniejsze. Sukces organizacji opiera się na wielu elementach, w tym na postawach i zachowaniach liderów. To, czy zaplanowany cel zostanie osiągnięty, w dużej mierze zależy od świadomego życia wartościami firmy. I od tego, by te wartości były ważne dla wszystkich współpracowników.
Postawy to pewne stereotypy - z góry określone widzenie pewnych rzeczy – wyjaśnia Wojciech Garstka z PROJEKT_G. Z postaw tych wynikają działania oraz relacje do innych osób. Postawy są więc podstawą zachowań. Warto zrozumieć tę zasadę, ponieważ problemów związanych z postawami i zachowaniami w organizacjach IT nie brakuje. Mamy niezrozumienie między IT i biznesem, wręcz wzajemne lekceważenie, do tego antagonizmy w ramach działu IT. Znana wszystkim jest również wiara w procesy i narzędzia komunikacyjne, przy pominięciu czynnika ludzkiego. Mamy więc z jednej strony najgorsze praktyki dotyczące postaw, a z drugiej strony oczekiwania szefów IT, którzy chcą pracować z ludźmi aktywnymi, rozumiejącymi biznes, chcącymi się porozumiewać, komunikować. Z takimi, którzy widzą cel, a nie czekają na to, że im się powie, co mają robić.
Warto skupić się na talentach
Naszym "kluczem do sukcesu" mogą stać się postawy. Jak uważa Grzegorz Turniak z BNI Polska, jesteśmy w takim momencie cywilizacji, kiedy pojawia się coś, czego wcześniej nie było. Obecnie najważniejsza jest wiedza, inteligencja, czyli zasoby nieograniczone. Oprócz kompetencji, ważny jest jednak talent. W wielu organizacjach, które rozumieją te wymagania i się z nimi zgadzają, zaczęto koncentrować się nie na słabościach, ale na silnych stronach. Taka postawa wymaga oczywiście wiele pracy, jednak przynosi wymierne efekty.
Według Grzegorza Turniaka, musimy zdać sobie sprawę z tego, że nasz świat w ostatnich latach bardzo się zmienił. Głównie z tego powodu, że tak istotne zachowania i postawy wynikają z naszych osobistych przekonań. Ważna jest tutaj inteligencja emocjonalna, dzięki której zdajemy sobie sprawę z emocji innych osób i możemy dostosować się do sytuacji, czy reszty zespołu.
W nowoczesnej organizacji należy wyjść z założenia, że każdy ma jakieś talenty i jakieś słabości. Z tymi ostatnimi walczyć na siłę nie warto, gdyż i tak nie osiągniemy zamierzonego celu. Dużo lepszym rozwiązaniem jest podjęcie odpowiednich działań, mających na celu pomóc pracownikowi dobrze zarządzać jego talentami.
Zamiast poprawiania tego, co niedoskonałe i co pochłonie wiele energii, skupmy się na tych cechach pracownika, które z łatwością można rozwinąć, czyli przeważnie na tym, co pracownik lubi i w czym czuje się dobrze.
Jak to zrobić?
Kiedy zarządzamy zespołem, dobrze jest stworzyć mapę talentów wszystkich pracowników. Niech każdy robi to, w czym jest najlepszy i nie dotyka absolutnie tych rzeczy, do których talentu nie ma. Zdaniem Grzegorza Turniaka, niejednokrotnie zdarza się, że pomija się ten etap i kompetencje ludzi rozciągane są na obszary, w których nie czują się dobrze. Szkoda na to czasu.
Inna praktyczna rada: jeżeli chcemy zmienić swoje zachowanie, czy postawę, warto jest notować różne trudne sytuacje, które nam się przydarzają i później wracać do tego, aby więcej tych samych błędów nie popełniać.
Podobnie jest, kiedy stoimy przed jakimś wyzwaniem, realizujemy ważny projekt i nie zapisujemy sobie wszystkich za i przeciw. Okazuje się, że po zakończeniu projektu, kiedy podejmujemy nowe wyzwanie, mamy powtórnie do czynienia z tymi samymi problemami. Podsumowując, zanim zaczniemy zmieniać postawy i zachowania innych, dobrze jest przyjrzeć się sobie.
To wszystko nie wydaje się takie trudne. Co jednak zrobić, jeśli nasza praca wymaga działań, do których się nie nadajemy?
Można zastosować powiedzenie Kennedy'ego: jak ci jest za gorąco w kuchni, to z niej wyjdź. Można też skorzystać z pomocy innych osób – radzi Turniak. Patrząc na liderów, często okazuje się, że pracują w parach, z osobami, które niejako ich uzupełniają. Warto się również zastanowić, co powoduje u nas samych wzrost motywacji, a także co nas demotywuje. W ten sposób, lepiej znając siebie, łatwiej zrozumiemy innych.
Zmieniać siebie i innych...
Znając swoje ograniczenia, możemy zmienić swoje zachowania i dopiero wówczas próbować zmieniać zachowania innych. Aby osiągnąć taki cel, potrzebna jest jeszcze zgoda tego, kogo chcemy zmienić.
Bez uprzedniego zapytania o zgodę, najprawdopodobniej osoba, której zachowania chcemy zmienić, "zablokuje się" i niczego w sobie nie zmieni. Trzeba więc zacząć od zbudowania dobrych relacji. Im te relacje będą lepsze, tym łatwiej będzie uzyskać zgodę na zmianę. Zdaniem Grzegorza Turniaka, warto wręcz zapytać taką osobę: "czy chcesz otrzymać ode mnie informację zwrotną na temat twoich nieefektywnych zachowań, które uniemożliwiają ci rozwój twojego potencjału i osiąganie twoich wartościowych celów?" Część osób z tego skorzysta, a część nie.
Inną sprawą pozostaje oczywiście pytanie, jak budować dobre relacje? Jeżeli z kimś pracujemy, warto znać jego marzenia, cele, wiedzieć, co ta osoba chce osiągnąć – radzi specjalista.
...i inspirować
Z zasady jednak zadaniem menedżera jest zatrudnić w firmie właściwych ludzi. Nie zatrudnić i zmieniać postawy i zachowania, ale zatrudnić właściwych ludzi. I wciąż ich motywować. Wiadomo przecież, że aby pracownicy działali efektywnie i dla siebie i dla organizacji, muszą być zmotywowani. Jak to zrobić, aby było skutecznie i z korzyścią dla obu stron?
Pojawia się tutaj pewien problem: kiedy kończy się motywowanie, a zaczyna manipulacja innymi? Czy taka postawa jest dopuszczalna? Jak wyjaśnia Monika Rosińska, to, czy mamy do czynienia z motywacją, czy z manipulacją, zależy często tylko od słowa, którego tu użyjemy. "Słowa, których używamy w dużym stopniu wpływają na to, jak pewne rzeczy odbieramy. Jeżeli mówimy o motywacji, czyli skłanianiu kogoś do konkretnych działań, to podkreślamy aspekt pozytywny. Drugim słowem jest manipulacja, czyli wykorzystanie okoliczności do tego, by zmusić daną osobę, by zrobiła coś tak, jak my chcemy. Chęć tej osoby jest tutaj pomijana".
Motywować więc pracowników, czy manipulować nimi? – Według Moniki Rosińskiej najlepsza odpowiedź to "inspirować". Jest to postawa, która z pewnością sprawdzi się w każdej organizacji i z jednej strony pozwoli na znalezienie i wykorzystanie talentów, a z drugiej okaże się pomocna w osiągnięciu celu.
Artykuł powstał na bazie prezentacji i wypowiedzi podczas konferencji portalu ITLife.pl "Kultura, Postawy i Zachowania w IT czyli procesy to nie wszystko!", która odbyła się w dniach 19-20 listopada 2008r. w Zegrzy Południowym.